Dziennik z podróży po targach BIOFACH 2005 

Festiwal wege - Kożyczkowo 2005 
(sierpień 2005)

Dziennik z podróży po targach BIOFACH 2006 

BIOFACH I VIVANESS 2007
Norymberga, Centrum Targowe 


Festiwal Wegetariański Nie Zabijaj 
(lipiec)

Festiwal - Wolimierz 2006 
(sierpień)

Spotkanie z profesorem Skolimowskim 

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ WEGETARIANIZMU 
(październik)

Letni Festiwal w Kożyczkowie 
(lipiec 07)

Gotowanie makrobiotyczne
w Kiental Szwajcaria 

(styczeń 2008)

Wyprawa duchowa
do Indii 

(luty-marzec 09)

EkoConnect - Targi Żywności bio w Polsce 
(maj 09)

NOC KUPAŁY
z szamanem z Helsinek 

(czerwiec 2009)

Kurs masaży i makrobiotyki Łeba 2009 
(wrzesień 2009)

Wyprawa do Szkocji 
(lipiec-sierpień 09)

Kartka z 13. głodówki leczniczej 
(Łeba 2010)

TARGI ŻYWNOŚCI BIO - BIOFACH 
(Norymberga 2010)

ORGANIC MARKETING FORUM 
(2010)

FESTIWAL WEGETARIAŃSKI 
(Kożyczkowo 2010)

Targi Ekologia dla Rodziny EcoFamily 
(marzec)

Festiwal wegetariański 2011 
(Kożyczkowo lipiec)

FESTIWAL WEGETARIAŃSKI 
(Kożyczkowo 2012)

Kartka z głodówki leczniczej  
(Łeba 2012)

Organic Marketing Forum 
(maj 2012)

FESTIWAL WEGETARIAŃSKI 
(Kożyczkowo2013)

Targi Organic Marketing Forum 
(czerwiec 2013)


Festiwal wegetariański 2011 

 

 

 

FESTIWAL WEGETARIAŃSKI

po raz 11 w Kożyczkowie 



http://wegetarianski.net/podstrona/podstrona_grafiki/mar/Stefan3.jpg

 

Jak co roku Wegetariański Świat zaprosił w lipcu czytelników i sympatyków na festiwal wegetariański do Ośrodka Duchowych i Twórczych Stylów Życia w Kożyczkowie na Kaszubach.

Były wykłady dotyczące wegetarianizmu, zdrowego odżywiania i stylu życia, ćwiczenia jogi i tai chi, tańce, relaksacje, ogniska, pokazy gotowania i koncerty na gongach.

Gotował i grał na fletach, niekiedy kilku naraz Stefan Poprawa - mistrz kuchni makrobiotyka po polsku znany jako człowiek/anioł.

 

 

Codziennie po śniadaniu, na które serwowaliśmy zupę miso, płatki eko z owocami i prawdziwy chleb na zakwasie z gospodarstwa Jacka Malczewskiego, odbywały się warsztaty-pokazy makrobiotycznego gotowania, na których można było posłuchać mistrzowskich opowieści Stefana, nie tylko o gotowaniu.


 

Obiadek, a na talerzu ciemny, nierafinowany ryż, sałatka z kapusty, papryki i pomidorów i okolicznych ziółek z ogródka ze smażoną panierowaną w ciemnej mące pokrzywą.

Poniżej przygotowanie pokrzywy na warsztacie Stefana.

 

 

 

 

W przestrzeni dźwięku podróżowaliśmy w tym roku z dwoma bardzo utalentowanymi mistrzami gongu: z Robertem Usewiczem i Leszkiem Angulskim. Zaproszony Stanisław Olszewski w dzień wyjazdu rozchorował się mocno i nie mógł uczestniczyć w festiwalu.


Gospodarz ośrodka - Marek Miedziewski zapowiada koncert Roberta Usewicza.

 

Na początku tygodnia odbyliśmy kąpiel w gongach z Robertem Usewiczem mieszkającym obecnie na Kaszubach, niedaleko festiwalowego Kożyczkowa. Koncert w wykonaniu Roberta i jego żony był wielkim wydarzeniem artystyczno-muzycznym, miał także aspekt leczniczy. Robert opowiedział nam o historii i leczniczej właściwości gongu: Gong to symbol pokoju, instrument, który towarzyszy ludziom już od ponad 5000 lat. Starożytni mistycy uważali, że święty gong jest inkarnacją wyższej inteligencji twórczej. W ludzkiej formie nazwalibyśmy to nauczycielem prawdy. Uważali, że poprzez jego pierwotne brzmienie można przekazywać ludziom uniwersalną energię życiową. Gongu używano do zwiększania mocy intuicji i odmładzania komórek ciała. Według wschodniej tradycji, dźwięk gongu tworzy na nowo kochającą istotę uniwersalnego stworzenia. Gong to instrument o transformacyjnych mocach. Poprzez zanurzenie się w dźwiękach gongu powracamy do optymalnego zdrowia i równowagi...

 

Robert Usewicz jest z wykształcenia muzykiem klasycznym. Od najmłodszych lat eksperymentował z różnymi dźwiękami i gatunkami muzyki, posiada wieloletnie doświadczenie w muzyce elektronicznej, pop i rock jako kompozytor, producent i inżynier dźwięku.

 

 

W drugiej połowie festiwalu zanurzaliśmy się w dźwiękach z Leszkiem Angulskim - instruktorem Masażu Dźwiękiem Mis i Gongów Tybetańskich, a także certyfikowanym masażystą, bioenergoterapeutą i podróżnikiem. Leszkiem mówił, że na Ścieżkę Dźwięku jako drogi ogólnie pojętego rozwoju duchowego wszedł około 10 lat temu i podąża nią do dzisiaj, choć wcześniej - bo już 15 lat temu - szukał i próbował innych narzędzi i technik, innych Ścieżek... Lecz jak twierdzi: wszystkie One prowadzą do jednego Celu - z tym, że niektóre z nich są łatwiejsze, mniej kręte, szybsze, piękniejsze.



Kundalini Yogę poprowadził gospodarz ośrodka – Marek Apollo Miedziewski. Joga wzmacnia i rozwija na wszystkich poziomach: ciało, umysł, ducha. Uzdrawia system nerwowy i hormonalny, zwiększa pojemność płuc, pobudza krążenie, trenuje i stymuluje umysł. Pozwala odkryć i sięgnąć po niewykorzystany potencjał, wewnętrzną moc, którą wszyscy w sobie mamy.

 


Jak co roku Jacek Kryg, taoista i mistrz feng shui poprowadził wykłady dotyczące różnych koncepcji zdrowia i choroby popularnych na Wschodzie, szczególnie według Taoistów. W tym roku szczególną uwagę zwrócił na żywioły.

 

 

Gdyby mędrcom Wschodu zadać pytanie – mówi Jacek Kryg - o to, co przesądza o predyspozycjach, charakterze, osobowości czy talentach człowieka, wówczas wielu z nich nie wahałoby się wskazać na żywioły, jakim podlega każdy z nas, bez względu na to czy sobie z tego zdajemy sprawę czy nie. Na codziennych zajęciach zaczniemy od początku, czyli od krótkiego przedstawienia chińskiej, najbardziej klasycznej teorii wiążącej się z żywiołami, zwanej wu xing. Potem na podstawie jedynej stałej rzeczy, jaką mamy w swoim życiu, a mianowicie na podstawie daty urodzenia, określimy swoje dane. Jak twierdzi tradycja chińska o żywiołach człowieka decydują tylko i wyłącznie dane astrologiczne, żadne inne. A ma ich człowiek osiem. Te osiem danych astrologicznych, to wartości związane z rokiem, miesiącem, dniem i godziną urodzenia (z każdego filara po dwa żywioły). Określając zaś czy jesteśmy silni czy słabi będziemy potrafili dostarczać sobie żywiołów korzystnych, a unikać niekorzystnych. W praktyce oznacza to, że dowiemy się, jakie jedzenie nam służy, a jakie nie. W których porach roku lub dnia mamy wykazać się aktywnością, a które mamy przeczekać. Jakie kolory nas wspomagają, a jakie osłabiają. Co nam służy, a co nie. No i najważniejsze - które osoby to nasi dobroczyńcy, a które żywią się naszym kosztem.

Jacek Kryg poprowadził też poranne ćwiczenia tai chi.

 


W świat zapachów wprowadzała nas codziennie Katarzyna Kochańska, właścicielka marki Herba Thea, herbathea.pl oraz Akademii Sztuk Wonnych. Katarzyna to – w jednej osobie - kompozytorka herbat i zapachów, znawczyni herbat, olejków eterycznych, naturalnych przepisów na urodę, kiperka, kompozytorka smaków i zapachów. Poza tym od lat zajmuje się aromaterapią i aromamarketingiem. Jako dziennikarka i redaktorka promowała wiedzę o herbatach i aromaterapii oraz o naturalnych kosmetykach, ziołach i fitnessie na łamach pism kobiecych.

Aromaterapia jest dziedziną, której nie da się nigdzie studiować, ponieważ nie istnieją uczelnie o takim kierunku. Jednak jest to wiedza dostępna dzięki profesorowi Władysławowi Brudowi i dr Iwonie Konopackiej-Brud. Jako redaktor w pismach kobiecych Katarzyna współpracowała z państwem Brudami i promowała w ten sposób aromaterapię w Polsce.

W Kożyczkowie mieliśmy okazję na wspaniały pokaz: Obalanie mitów flaszeczką olejku eterycznego. Jak wiele może aromaterapia? A potem było coraz ciekawiej. Przeżyliśmy odurzające doświadczenie :)

Dowiedzieliśmy się też, że aromaterapia jest bardzo użyteczna, np. w gospodarstwie domowym: przy sprzątaniu, praniu, odstraszaniu szkodników, pielęgnacji zwierząt domowych, zwalczaniu bakterii, grzybów. Komponowaliśmy też aromatyczne herbaty, i poznawaliśmy aromaterapię w podróży: Lekką walizkę, a także produkowaliśmy świeczki pachnących olejkami.

Poznaliśmy też gamę zapachów funkcjonalnych, np. przeciw zmęczeniu umysłu, przeciw stresowi, na dobry nastrój, na wyciszenie, na dobry sen, na kaca, na dużo energii, na orzeźwienie itd. Przydały się grube notatniki ;)

 


Ryszard Biskupski pokazał nam Taniec Albatrosa, a później masaż Ma-uri. Jest to polinezyjski masaż, który był objęty do niedawna ścisłą tajemnicą przez polinezyjskich kapłanów i uzdrowicieli. Według masażystów - dzięki temu masażowi można pozbyć się napięcia mięśniowego i przywrócić energetyczną równowagę w organizmie. Pomaga on w walce z dolegliwościami układu kostnego i mięśniowego.

 


Marek Chudzik - Badacz prozdrowotnych subkultur, związany na stałe z Instytutem Badan i Rozwoju Zdrowych Stylów Życia, publicysta i podróżnik - wygłosił wykład: Zdrowe trendy XXI wieku! Jak na nich zarobić, a przy okazji zrobić coś dla świata! Wykład cieszył się dużym powodzeniem, a dyskusja przeniosła się w kuluary i trwała jeszcze kilka godzin.


 

Wojciech Wieconkowski, który od ponad czternastu lat pasjonuje się zgłębianiem technik rozbudzania i poszerzania świadomości w różnych kulturach i systemach filozoficznych – wygłosił ciekawy wykład: Święte pnącze duchów. Ayahuaska.

Pisał pracę dyplomową na temat współczesnych dróg religijności indywidualnej oraz pracę magisterską na temat Ceremonii Ayahuaskowych. Zgłębiał też techniki stosowania dźwięku i muzyki na organizm i świadomość ludzką.

Wojciech wyjaśnił nam czym jest ayahuaska, skąd pochodzi oraz w jaki sposób wiedza na jej temat rozprzestrzeniła się poza Amazonię.

 

Wojciech zagrał nam także na na etnicznych instrumentach z Amazonii.


Justyna Fokczyńska poprowadziła Taniec żywiołów - etno Inspiracje.
Taniec żywiołów, wprowadza ożywcze impulsy nawet w najbardziej pozornie nieruchome obszary ciała, rozbudza nasze fizyczne wnętrze po to, by rozwinąć ekspresję na zewnątrz. Zwiększa on świadomość ciała, rozwija zmysł kinestetyczny, równowagę oraz umożliwia praktykę i bezpośrednie doświadczanie ruchu o różnym charakterze czy przeciwnych względem siebie właściwościach, pomaga rozwijać m.in . takie jego cechy jak: dynamika, precyzja, płynność czy lekkość.

Podążając za inspirującym rytmem i własną ruchową intuicją szukaliśmy korzeni tańca oraz uziemienia w ruchu. Poprzez ruch i taniec przypominaliśmy sobie nasze zakorzenienie w naturze oraz powiązanie z jej siłami.
Justyna Fokczyńska jest Absolwentką Wydziału Tańca Współczesnego oraz Wydziału Pedagogiczno-Artystycznego UAM w Poznaniu w zakresie arteterapii, a także fizjoterapeutką i masażystką, instruktorką Pilates.




W niedzielę 24 lipca dyskutowaliśmy o GMO. Spotkanie przygotowaliśmy we współpracy z ICPPC - Międzynarodową Koalicją dla Ochrony Polskiej Wsi ze Stryszowa. Jako, że na festiwalu panowała całkowita zgodność co do niekorzystnych dla naszej przyrody, człowieka i całego ekosystemu wpływu nasion modyfikowanych genetycznie – dyskusja okazała się jednostronna. Uczestnicy wyrazili oburzenie, że polscy politycy częściowo wpuścili GMO do naszego kraju, który ma teraz unikalną okazję do wypromowania swojego rolnictwa. Zachodnie rolnictwo z powodu postępu chemicznego nie może się tak szybko jak nasze przestawić na produkcję zdrowej żywności, którą chcą kupować konsumenci. Wysiew genetycznie zmutowanych nasion zniszczy rolnictwo ekologiczne w Polsce i zaprzepaści naszą szansę ekonomiczną.


Odwiedziliśmy też Kamienne Kręgi - miejsce mocy. Kręgi kamienne w Węsiorach, odrestaurowane i udostępnione zwiedzającym, zostały zbudowane na tych ziemiach przez jej dawnych mieszkańców, na wiele tysięcy lat przed Chrystusem. Były niegdyś, nie tylko miejscem życia plemion, ale też kalendarzem wyznaczającym wschody i zachody słońca w przesilenia letnie i zimowe. Znane są też ich właściwości lecznicze. Szczególnie kojąco wpływają na system nerwowy przebywających tu ludzi i zwierząt.

A w deszczowe wieczory paliliśmy ogień i zanurzaliśmy się w kamiennej saunie.

Zapraszamy za rok.

 

fotki: Gwidon Hefid, czyli Zigi i AO


 


(Kożyczkowo lipiec)

na początek